www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







PIERWSZA LIGOWA PORAŻKA JKH 28/09/2019


We wczorajszym pojedynku V kolejki Polskiej Hokej Ligi  JKK GKS Jastrzębie przegrał na 'Jastorze' z GKS Tychy - 2:6 (1:1, 0:2, 1:3). Tym samym naszemu zespołowi, mimo lepszego występu niż dwa tygodnie temu, nie udał się rewanż za przegraną w Superpucharze Polski.
 
Zadowoleni z gry gospodarzy mogliśmy być przede wszystkim w pierwszej tercji, po której JKH GKS powinien był prowadzić co najmniej dwoma golami. Niestety, naszym napastnikom na drodze stawał znakomicie dysponowany John Murray, który skapitulował tylko raz - w 13. minucie po akcji Jakuba Michałowskiego. Gospodarze nie zdołali niestety utrzymać tego prowadzenia i zaledwie 66 sekund później znów był remis, gdy nasza defensywa nie upilnowała szarżujących Alexa Szczechury i Bartłomieja Pociechy.

O drugiej odsłonie chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Najpierw jastrzębianie nie zdołali odzyskać prowadzenia mimo dwóch kolejnych kar dla gości, a następnie po fatalnym błędzie we własnej tercji guma trafiła wprost pod nogi Bartłomieja Jeziorskiego, który spokojnie wykorzystał 'prezent' i podał do Gleba Klimienki, a ten wykonał wyrok. Niebawem było już 1:3, a w roli kata tym razem wystąpił Adam Bagiński.

Ten kluczowy moment gry zaważył na wyniku. Na dodatek początku ostatniej odsłony gościom dopisało szczęście, bowiem Denis Akimoto za sprawą fartownego rykoszeta otrzymał gumę na czystej pozycji i po raz czwarty wpakował ją do bramki Ondřeja Raszki. Gospodarze zerwali się jeszcze do odrabiania strat, czego efektem była piękna akcja Martina Kasperlíka ukoronowana pokonaniem Murray'a. Jednak w ostatnich dziesięciu minutach tafla należała ponownie do mistrza Polski, który ukłuł jeszcze dwa razy. W 53. minucie uczynił to Bartłomiej Jeziorski, a w 57. - Jakub Witecki, wykańczając akcję całego zespołu. Tym samym trzy punkty pojechały do Tychów, a nam przyszło przełknąć gorycz pierwszej ekstraligowej porażki w tym sezonie.

Teraz przed naszym zespołem kilkadziesiąt godzin na regenerację oraz 'mentalny powrót do gry', bowiem już w niedzielę czeka nas arcyciężki wyjazd na Comarch Cracovię.


Bramki:
1:0 (12.58) - Jakub Michałowski - Kamil Wałęga
1:1 (14.04) - Bartłomiej Pociecha - Alexander Szczechura, Michael Cichy
1:2 (27.47) - Gleb Klimienko - Bartłomiej Jeziorski
1:3 (29.17) - Adam Bagiński - Jakub Witecki, Radosław Galant
1:4 (43.59) - Denis Akimoto - Peter Novajovský (5/4)
2:4 (44.59) - Martin Kasperlík - Dominik Paś, Grzegorz Radzieńczak
2:5 (52.06) - Bartłomiej Jeziorski - Bartosz Ciura, Filip Komorski
2:6 (56.45) - Jakub Witecki - Bartłomiej Jeziorski, Patryk Kogut


Skład JKH GKS Jastrzębie: Ondřej Raszka - Jakub Michałowski, Kamil Górny, Maciej Urbanowicz, Dominik Jarosz, Martin Kasperlík - Henrich Jaborník, Arkadiusz Kostek, Artem Iossafov (2), Jesse Rohtla, Kamil Wróbel - Māris Jass (4), Grzegorz Radzieńczak, Domnik Paś, Kamil Wałęga (2), Jan Sołtys (4) - Patryk Matusik (2), Jakub Gimiński, Łukasz Nalewajka, Tomasz Kulas, Radosław Nalewajka

Skład GKS Tychy: John Murray - Aliaksandr Jeronau (2), Peter Novajovský, Filip Komorski, Michael Szmatula, Christian Mroczkowski - Patryk Kogut, Mateusz Bryk, Adam Bagiński, Radosław Galant, Jakub Witecki - Bartłomiej Pociecha, Bartosz Ciura, Gleb Klimienko, Michael Cichy, Alexander Szczechura - Michael Kolarz, Denis Akimoto, Bartłomiej Jeziorski (6), Jarosław Rzeszutko, Mateusz Gościński


Trenerski dwugłos:

Andriej Gusow (GKS Tychy)
- Po pierwsze - chcę pogratulować drużynie, że zrobiła fajny prezent dla naszego kapitana Michała Kotlorza, któremu rano urodziła się córka. Sądzę, że będzie to dla niego miły prezent. Życzę zdrowia mamie, córce i tacie. Z drugiej strony - jestem zadowolony z jakości gry, ale zarazem jestem przekonany, że potrafimy grać dużo solidniej i dużo lepiej. Pokazywaliśmy o wiele lepszy hokej w Lidze Mistrzów. Na razie ciężko wchodzimy w ten sezon. Patrząc na inne drużyny z Ligi Mistrzów, to one też zajmują w swoich ligach lokaty od czwartej do siódmej. Zatem chyba wszyscy w podobny sposób 'wchodzą' w sezon po takich walkach. Jestem zadowolony z wyniku dzisiejszego meczu, ale potrafimy grać lepiej i w równych składach, i w przewadze, i w osłabieniu.

Róbert Kaláber (JKH GKS Jastrzębie)
- Jestem zadowolony z pierwszej tercji. Była ona dobra w naszym wykonaniu. W grze pięciu na pięciu stworzyliśmy sobie kilka okazji, ale strzeliliśmy tylko jedną bramkę. Niestety, rywal szybko wyrównał i praktycznie od razu było 1:1. To są te momenty, gdy ten 'mamy mecz' i możemy przeciwnika dobić, a tymczasem tracimy gola na wyrównanie. Namęczyliśmy się, żeby zdobyć bramkę, a potem pozwoliliśmy rywalowi na gole po naszych błędach. Nie byliśmy dziś efektywni, natomiast goście wykorzystali nasze błędy. Potem byli lepszą drużyną i wygrali zasłużenie.


Źródło: www.jkh.pl




Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2019 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności

Szanowna Użytkowniczko, Szanowny Użytkowniku,

Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody.

Polityka prywatności

  1. Dane osobowe przekazywane w formularzach dostępnych na naszej stronie internetowej przetwarzane są:
    • zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych,
    • zgodnie z wdrożoną Polityką bezpieczeństwa w zakresie przetwarzania danych osobowych.
  2. Administratorem Państwa danych osobowych jest Stowarzyszenie Rozwoju i Współpracy Regionalnej „Olza” z siedzibą przy ul. Rynek 18, 43-400 Cieszyn, tel. 338578720, adres email: biuro@olza.pl
  3. Z Inspektorem Ochrony danych osobowych można skontaktować się pod numerem telefonu 338578720 wew. 23, drogą pocztową: ul. Rynek 18, 43-400 Cieszyn.
  4. Stowarzyszenie ma prawo przetwarzać Państwa dane osobowe zamieszczane w formularzach wyłącznie w celach, do których formularze te zostały udostępnione, tj.: rejestrowania użytkowników i kontaktowania się w celach zgodnych z treścią przesłanej do nas wiadomości, a także na potrzeby dochodzenia ewentualnych roszczeń przed sądem oraz w celach archiwalnych i statystycznych.
  5. Stowarzyszenie ma prawo udostępniać dane osobowe podmiotom upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa, a także dostawcom usług bazodanowych na podstawie stosownych umów.
  6. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez Stowarzyszenie przez okres niezbędny do zrealizowania celu, w jakim zostały zebrane, z tym że Stowarzyszenie zastrzega sobie prawo do przetwarzania Państwa danych również przez okres wymagany do dochodzenia ewentualnych roszczeń przed sądem, a także prowadzenia spraw archiwalnych i statystycznych.
  7. Każda osoba, której dane dotyczą ma prawo do bezpłatnego:
    • dostępu do danych,
    • sprostowania nieprawidłowych i uzupełnienia niekompletnych danych,
    • żądania usunięcia danych,
    • żądania ograniczenia przetwarzania,
    • wniesienia skargi do organu nadzorczego,
    • usunięcia danych osobowych, co może nastąpić na skutek cofnięcia zgody, w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.
  8. Podanie przez Państwa danych osobowych jest dobrowolne, jednak konsekwencją ich niepodania będzie brak możliwości zrealizowania celów, o których mowa w punkcie 4 polityki prywatności.