www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







0:1 NA JASTORZE 18/10/2020


GKS Tychy udanie zrewanżował się JKH GKS Jastrzębie za porażkę z początku sezonu i w niedzielny wieczór pokonał nasz zespół na opustoszałym Jastorze 1:0 (1:0, 0:0, 0:0) po 'złotym golu' Christiana Mroczkowskiego z 12. minuty zawodów. Podopieczni Róberta Kalábera mieli kilka wybornych sytuacji do wyrównania, ale każdorazowo na ich drodze stawał świetnie dysponowany John Murray. Trzeba przyznać, że "mecz na szczycie" bez kibiców to... jak niedziela bez rosołu.
 
W pierwszą tercję lepiej weszli gospodarze, którzy za sprawą strzałów z bliska kolejno Kamila Wałęgi i Dominika Jarosza mogli prowadzić już 2:0, ale 'Murarz' był na posterunku. Goście szybko otrząsnęli się z przewagi jastrzębian, co udokumentowali otwarciem wyniku we wspomnianej 12. minucie. Zadecydowała tu jednak nie gra drużynowa, a błysk Mroczkowskiego, który indywidualnym najazdem z lewej strony zdołał zaskoczyć Patrika Nechvátala. Kolejne minuty upływały bez większych emocji i dopiero na finiszu tercji temperaturę podniósł strzał Filipa Komorskiego, który pocelował w poprzeczkę.

W drugiej odsłonie jastrzębianie kontynuowali bicie głową w Mur(raya), ale niestety nasza skuteczność w ofensywie wciąż pozostawiała sporo do życzenia, w efekcie czego do tyskiej bramki wpadł tylko... Dominik Paś. Najlepszą okazję do wyrównania miał w 37. minucie w trakcie gry w pięciu na czterech Marek Hovorka, ale Murray instynktownie wybronił także i jego strzał oddany z odległości metra. 

Na początku trzeciej tercji jastrzębianie nie tylko mogli, ale wręcz powinni byli wreszcie 'napocząć' mistrzów Polski. Podczas kolejnej gry w przewadze nasi hokeiści mieli dwie wyborne sytuacje do zdobycia gola, jednak Dominikowi Pasiowi (poprzeczka) i Romanowi Rácowi (pusta bramka z ostrego kąta!) zabrakło nieco szczęścia, które tego dnia było po stronie tyszan. Z kapitalnie dysponowanym Murray'em w bramce goście dowieźli wynik do końca zawodów, choć trzeba przyznać, że ostatnia minuta musiała kosztować ich sporo nerwów. 

To jednak nie koniec jastrzębsko-tyskiej hokejowej bitwy, bowiem już pojutrze na Stadionie Zimowym dojdzie do pojedynku o Superpuchar Polski pomiędzy obiema ekipami. Niestety, podobnie jak dziś, także i we wtorek hokeiści będą walczyć przy pustych trybunach.
 

Bramka:
0:1 (11.12) - Christian Mroczkowski - Bartłomiej Pociecha, Michael Cichy


Skład JKH GKS Jastrzębie: Patrik Nechvátal - Jiří Klimíček, Arkadiusz Kostek, Zackary Phillips (2), Marek Hovorka, Maciej Urbanowicz - Mateusz Bryk, Kamil Górny, Radosław Sawicki, Roman Rác, Martin Kasperlík - Māris Jass, Marcin Horzelski, Dominik Paś, Kamil Wałęga, Jan Sołtys - Patryk Matusik, Jakub Gimiński, Radosław Nalewajka, Dominik Jarosz, Łukasz Nalewajka

Skład GKS Tychy: John Murray - Ladislav Havlík, Peter Novajovský (2), Mateusz Gościński, Filip Komorski (2), Patryk Wronka - Jason Seed, Michał Kotlorz, Jean Dupuy (2), Radosław Galant, Szymon Marzec - Patryk Kogut, Bartłomiej Pociecha (2), Alexander Szczechura, Michael Cichy, Christian Mroczkowski - Olaf Bizacki, Bartłomiej Jeziorski, Jan Krzyżek, Jarosław Rzeszutko, Kacper Gruźla


Źródło: www.jkh.pl




Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2020 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności