www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







WYGRANA W TARNOBRZEGU 14/10/2017


W rozegranym dzisiaj meczu XIII kolejki piłkarskiej II lig GKS 1962 Jastrębie pokonał na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg 2:0 (0:0).
W ten sposób podopieczni Jarosława Skrobacza przełamali serię czterech spotkań bez zwycięstwa.

Pierwsza połowa spotkania w Tarnobrzegu była bardzo wyrównana, z optyczną gospodarzy. Lepsze sytuacje do zdobycia bramki stworzył jednak nasz zespół. W 16. minucie Kamil Jadach ładnie wypuścił Krzysztofa Gancarczyka, ten minął bramkarza i z ostrego kąta oddał strzał, ale obrońcy Siarki bez problemów zdołali wybić piłkę sprzed bramki. Po upływie pół godziny gry po dobrze rozegranym rzucie rożnym i strzale zza pola karnego Damiana Tronta Siarkę od straty bramki uchronił słupek. Po stronie gospodarzy najgroźniej było po uderzeniach Patryka Mikity, ale najpierw po strzale głową piłka wylądowała na górnej siatce, a następnie w dobrej sytuacji uderzył tylko w boczną siatkę. Grzegorz Drazik nie miał w tej części gry zbyt wiele roboty, broniąc jeszcze dwa niegroźne uderzenia z dystansu. W 41. minucie jastrzębianie stworzyli kolejną okazję do otworzenia wyniku. Dość przypadkowo sam przed Karolem Dybowskim znalazł się Farid Ali, decydując się na lobowanie, lecz uderzył zbyt mocno i piłka wylądowała tuż za poprzeczką.

Drugą połowę mógł świetnie otworzyć Gancarczyk, lecz po podaniu od Jadacha w dobrej sytuacji nie zdołał opanować piłki w polu karnym. W odpowiedzi na bramkę Drazika głową pod poprzeczkę uderzał Patryk Mikita, ale bramkarz gości popisał się świetną interwencją, wybijając futbolówkę na rzut rożny. W momencie, kiedy przyjezdni zaczęli osiągać przewagę w tym spotkaniu, Siarka wyprowadziła groźną kontrę, którą faulem taktycznym tuż przed polem karnym przerwał Dominik Kulawiak, za co otrzymał czerwoną kartkę. Z rzutu wolnego dla gospodarzy z siedemnastego metra nic jednak nie wyszło. Mogło się wydawać, że gdy Siarka grała z przewagą jednego zawodnika, zacznie atakować. Jednak nasz zespół nie cofnął się, cały czas próbując zdobyć bramkę i posiadając nieznaczną przewagę. W 81. minucie z rzutu wolnego uderzał Farid Ali, a piłkę głową na rzut rożny wybił Piotr Witasik. Po chwili po rzucie rożnym jastrzębianie mieli niesamowitego pecha. Kamil Adamek najpierw głową trafił w poprzeczkę, a po kilku sekundach w słupek. Pech opuścił nas w następnej sytuacji. Po akcji Krzysztofa Gancarczyka i zagraniu w pole karne strzał Kamila Adamka najpierw został zablokowany, ale dobitka wylądowała już w bramce. W doliczonym czasie gry wynik meczu uderzeniem z bliska ustalił Dominik Szczęch.


Bramki: Kamil Adamek (87), Dominik Szczęch (90+3)


Skład GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik - Oskar Mazurkiewicz, Piotr Pacholski, Kamil Szymura, Dominik Kulawiak - Bartosz Semeniuk (50. Kacper Kawula), Damian Tront, Farid Ali (Dominik Szczęch), Kamil Jadach (90+2. Tomasz Dzida), Damian Zajączkowski (54. Kamil Adamek) - Krzysztof Gancarczyk

Skład Siarki Tarnobrzeg: Karol Dybowski - Mateusz Janeczko, Dawid Kubowicz, Piotr Witasik, Dawid Witkowski, Mateusz Broź (69. Konrad Zaradny) - Mateusz Czyżycki (65. Jakub Głaz), Kamil Radulj (89. Cezary Kabała), Grzegorz Płatek, Michał Dawidowicz - Patryk Mikita (65. Krzysztof Ropski)


Wypowiedzi pomeczowe:

Jarosław Skrobacz (GKS 1962 Jastrzębie): Wygraliśmy dzisiaj spotkanie na trudnym terenie, gdzie wcześniej wygrał tylko Radomiak. Seria ostatnich sześciu spotkań Siarki budziła w nas na pewno duży szacunek i pokorę. Tym bardziej, że my ostatnich meczów nie możemy zaliczyć do najbardziej udanych. Dzisiaj wyglądało to lepiej. Paradoksalnie grając w dziesiątkę osiągnęliśmy największą przewagę i już kilka minut wcześniej mogliśmy strzelić bramkę. Cieszymy się z trzech punktów i wracamy zadowoleni do domu.

Włodzimierz Gąsior (Siarka Tarnobrzeg): Gratuluję GKS-owi trzech punktów. Uważam, że wygrał zasłużenie. Byliśmy dzisiaj słabsi. Do momentu czerwonej kartki mecz był wyrównany. Paradoksalnie od tego momentu my jesteśmy słabsi od gości. Wiedziałem, że Jastrzębie jest drużyną solidnie piłkarską. Uważam, że należą do jednych z najlepiej grających drużyn w tej lidze i przegraliśmy zasłużenie. Nie mamy długiej ławki rezerwowych, GKS wygląda zupełnie inaczej pod tym względem. Nasze zmiany nic nie wniosły i biorę tą porażkę również na siebie. Grając z GKS-em na remis, taki wynik byłby dla nas korzystny. Życzę drużynie z Jastrzębia kolejnych dobrych wyników, uważam, że idą w dobrym kierunku. Widać zgranie i styl tego zespołu. Są na dobrej drodze, aby odnosić kolejne sukcesy.


Żródło: www.gksjastrzebie.com





Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2022 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności