www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







GŁADKA WYGRANA W BEŁCHATOWIE 26/02/2020


W meczu otwierającym XXI kolejkę siatkarskiej Plus Ligi Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe PGE Skrę Bełchatów - 3:0 (25:22, 25:23, 25:19).
 
Pierwszy punkt we wczorajszym spotkaniu zdobył nasz zespół, po tym jak Mariusz Wlazły popełnił błąd przekroczenia linii trzeciego metra. Po asie serwisowym Lukasa Kampy wynik brzmiał 4:2. Ekwilibrystyczny atak z półobrotu w wykonaniu Jurija Gładyra skutkował rezultatem 7:4. Później jednak przyjezdnym dał nam się we znaki Piotr Orczyk. To głównie dzięki jego skuteczności gospodarze odrobili straty, a następnie wyszli na prowadzenie (8:10). Pomarańczowi popracowali jednak w kontrataku (Graham Vigrass) i blokiem (Kampa), a to przyniosło skutek w postaci odwrócenia wyniku na naszą korzyść (13:11). Przy stanie 15:12 trener Michał Mieszko Gorol wziął czas, po którym Jakub Kochanowski serwisem zaczął odrabiać straty (15:14). Gospodarze raz jeszcze dogonili nasz zespół, ale dzięki Gładyrowi (atak) oraz Kampie (blok na Mariuszu Wlazłym) jastrzębianie ponownie odskoczyli punktowo (21:19). Popsuty przez Wlazłego serwis oznaczał piłki setowe dla JW (24:22). Już pierwsza z nich została wykorzystana, po tym jak Christian Fromm celnie zbił przechodzącą piłkę.
 
Początek drugiej partii to walka punkt za punkt. Po ataku Frooma było (5:3), ale PGE Skra szybko odrobiła dystans dzięki niezawodnemu w tym dniu Orczykowi (6:6). Pomarańczowi nie pękli i znów poszli za ciosem. Główne role w naszych szeregach odgrywali w tym czasie Fromm oraz Tomasz Fornal (8:6). Dzięki kąśliwym zagrywkom Karola Kłosa żółto-czarni wyrównali stan seta. Z każdą kolejną akcją rozkręcał się nieskuteczny wcześniej Wlazły. Pojedynczy blok Dawida Konarskiego nieco ostudził zapędy atakującego gospodarzy. Zaraz potem Fornal dołożył asa serwisowego, a później Fromm udanie zwieńczył kontratak (13:10). Efektowny atak Fornala z szóstej strefy złożył się na wynik 14:11 dla Jastrzębskiego Węgla. Wejście Milana Katicia w pole serwisowe sprawiło, że PGE Skra wyrównała starty (15:15). Przy stanie 17:15 dla naszej ekipy na placu gry pojawił się Dusan Petković, który zastąpił Wlazłego. Nasz zespół raz jeszcze wypuścił przewagę z rąk (17:17). Pomarańczowi nie odpuszczali i dzięki Konarskiemu wkrótce odzyskali dwupunktowy zapas (20:18). Zaraz potem było jeszcze lepiej, gdyż przewaga naszego zespołu wynosiła już cztery punkty (23:19). Piłki setowe zapewnił naszej drużynie świetny w tym fragmencie meczu Konarski (24:21). Skra zaciekle walczyła, ale ostatnie słowo w tej partii - na nasze szczęście - należało do Fromma.
 
Start trzeciej części meczu to znów pojedynek Jastrzębski Węgiel kontra Orczyk. Punktowe bloki Fornala oraz Vigrassa pozwoliły przyjezdnym zyskać dwupunktowe prowadzenie (6:4). Bezbłędny Konarski wyprowadził nasz zespół na prowadzenie 8:5, a niebawem swoje w ofensywie dołożył Gładyr, co oznaczało rezultat 10:6. Po czasie wziętym przez szkoleniowca PGE Skry zespół z Bełchatowa zdobył cztery punkty z rzędu (10:10). Pomarańczowi jednak nie dali zbić się z tropu i za sprawą znakomicie dysponowanego Konarskiego ponownie byli z przodu. Kiedy Gladyr jedną ręką zastopował na siatce Kochanowskiego, na tablicy pojawił się wynik 16:12. Skra nacisnęła (16:14), ale jak się okazało, był to zryw krótkotrwały. Przy serwisie MVP tego spotkania Dawida Konarskiego dystans punktowy korzyść gości wzrósł do pięciu 'oczek' (19:14). Takiej przewagi nasz zespół nie wypuścił już z rąk i po pięknej akcji, w której Konarski zaatakował 'hakiem', zwyciężyli w trzeciej partii i całym meczu 3:0.
 
Tym samym nasz zespół w świetnym stylu przerwał ostatnią serię trzech przegranych z rzędu.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Christian Froom (9), Jurij Gładyr (6), Lukas Kampa (4), Tomasz Fornal (9), Graham Vigrass (5), Dawid Konarski (20), Jakub Popiwczak (lbero) - Paweł Rusek (libero)

Skład PGE Skry Bełchatów: Karol Kłos (3), Grzegorz Łomacz, Potr Orczyk (9), Jakub Kochanowski (10), Mariusz Wlazły (5), Milan Katić (11), Jakub Piechocki (libero) - Dušan Petkovć (7), Kamil Doroszyński, Robert Milczarek





Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2020 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności