www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







PORAŻKA W KATOWICACH 09/03/2020


W meczu 23. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel uległ GKS-owi Katowice 1:3 (21:25, 29:27, 22:25, 21:25). Była to pierwsza przegrana naszej drużyny w ośmiu starciach z katowiczanami w PlusLidze.
 
Niedzielne siatkarskie derby Śląska rozpoczęły się od wymiany ciosów (5:5). Przy serwisie Jakuba Jarosza (m.in. dwa asy serwisowe) gospodarze zdołali odskoczyć na pięć 'oczek' (6:11). Serię atakującego Gieksy zdołał przerwać dopiero atakiem z szóstej strefy Tomasz Fornal, a zaraz potem Dawid Konarski posłał na stronę katowiczan asa. Jastrzębski Węgiel poszedł za ciosem i wkrótce nasz zespół dzielił już od rywali tylko jeden punkt (10:11). Niestety, jastrzębianie nie tylko zdołali doprowadzić do remisu, ale także ponownie pozwolili odskoczyć gospodarzom (11:16).Pomarańczowi ponownie zebrali się do kolejnego pościgu za przeciwnikiem (15:17), ale i tym razem okazał się on nieskuteczny (16:20). Dobre wejście zaliczył Dominik Depowski, który z miejsca popisał się atakiem oraz blokiem (20:18), ale to było wszystko na co było stać przyjezdnych w tej odsłonie.
 
Na starcie drugiego seta na boisku walka znów toczyła się punkt za punkt. Dzięki dobrym zagrywkom Fornala i skuteczności Depowskiego w ofensywie Pomarańczowi odskoczyli katowiczanom na dwa punkty (6:4). Pewna ręka Konarskiego w ataku w połączeniu z asem serwisowym Jurija Gladyra złożyły się na wynik 11:8. Udany blok Konarskiego na niezwykle skutecznym wcześniej Kamilu Kwasowskim oznaczał rezultat 13:10. Niebawem jednak Kwasowski zaliczył asa i różnica punktowa na na korzyść naszego zespołu wynosiła już tylko jedno 'oczko'. Potem w polu serwisowym błysnął Fornal, co przełożyło się na powiększenie prowadzenia JW do czterech punktów (16:12). Na nasze nieszczęście Rafała Szymura odpowiedział tym samym i na tablicy wyników pojawił się remis (18:18). W kolejnej części seta znów 'punktodajne' okazało się ustawienie z Fornalem na zagrywce (23:21), ale GKS przetrzymał napór (23:23). Jastrzębianie jako pierwsi w tej partii zyskali setbole, jednak potem to GKS miał w górze trzy piłki setowe. Na szczęście nasz zespół wykorzystał czwartą ze swoich szans i ostatecznie wygrał seta do 29.
 
Trzecia część spotkania rozpoczęła się od wysokiego prowadzenia Gieksy (1:5). Po czasie wziętym przez trenera Slobodana Kovacia, nasz zespół - głównie za sprawą Konarskiego -  zaczął mozolnie odrabiać straty. Pojedynczy blok Fornala na Kwasowskim zmniejszył nasz dystans do przeciwników do jednego 'oczka', a zaraz potem Konarski nie dał szans katowiczanom w kontrze (10:10). W dalszej część tego seta żadna z ekip nie potrafiła zbudować większej przewagi. Udany atak Konarskiego i zaraz potem efektowny blok Depowskiego na Jaroszu przełożyły się na wynik 18:16 dla JW. Szymura w polu serwisowym odrobił straty swojego zespołu, a po chwili to katowiczanie mieli dwa punkty w zapasie (19:21). W naszym zespole na chwilę na plac gry powrócił Christian Fromm (za Depowskiego), ale obrazu gry to nie zmieniło. Gospodarze zyskali pierwszego setbola przy stanie 22:24 i od razu go wykorzystali.
 
W czwartego seta lepiej weszli jastrzębianie, a ciężar w ofensywie w tej części meczu spoczywał na Fornalu, który radził sobie bez zarzutu (6:4, 9:6). Niestety, zespół GKS nie odpuścił i wkrótce to nasi rywale byli na czele (11:12). W dalszej części meczu zespół z Katowic zyskał czteropunktowy zapas (14:18, 15:19). Jeszcze przy serwisie Fornala pojawił się cień na odwrócenie losów tej partii (17:20), ale na dobrze grający w dniu GKS to było za mało. W ostatniej akcji meczu Gladyr pomylił się w zagrywce.
MVP meczu wybrany został Rafał Szymura.



Skład Jastrzębskiego Węgla: Christian Froom (1), Jurij Gładyr (5), Lukas Kampa (4), Tomasz Fornal (21), Graham Vigrass (5), Dawid Konarski (28), Jakub Popiwczak (libero) - Dominik Depowski (6), Jakub Bucki, Paweł Rusek

Sklad GKS Katowice: Rafał Szymura (10), Miłosz Zniszczoł (7), Jan Firlej (4), Kamil Kwasowski (14), Jan Nowakowski (10), Jakub Jarosz (17), Dustin Watten (libero) - Szymon Gregorowicz (libero), Adrian Buchowski (4), Wiktor Musiał (2), Maciej Fijałek


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl




Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2020 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności