www. sport .olza.pl
Kontakt: tel. (033) 85-78-720 fax: (033) 85-78-721 e-mail: sport@olza.pl
Szukaj: w ok
strona główna
Olimpiada Samorządowa
badminton
baseball
gimnastyka sportowa
gry karciane
hokej na lodzie
hokej na trawie
inne
jeździectwo
kolarstwo
koszykówka
lekkoatletyka
modelarstwo
narciarstwo alpejskie
narciarstwo klasyczne
piłka nożna
piłka ręczna
pływanie
siatkówka
skiboby
snowboard
sporty motorowe
sporty walki
strzelectwo
szachy
tenis stołowy
tenis ziemny
łucznictwo
łyżwiarstwo figurowe
wszystkie

POLECAMY:







ZAMIAST GŁADKIEGO 3:0, PORAŻKA 2:3 13/01/2021


W zaległym meczu V kolejki Plusligi Jastrzębski Węgiel uległ po tie-breaku Vervie Warszawa Orlen Paliwa 2:3 (25:18, 25:23, 25:27, 19:25, 9:15).
 
Pierwszy punkt we wczorajszym spotkaniu zdobył po ataku Mohamed Al Hachdadi. Później w ofensywie błyszczał Rafał Szymura, który dołożył jeszcze asa serwisowego (5:2). Dwa przestrzelone ataki przez Michała Superlaka skutkowały wynikiem 9:5. Po czasie wziętym przez trenera Andreę Anastasiego Al Hachdadi zaserwował asa (10:5). Przyjezdni podejmowali ryzyko w polu serwisowym, ale nie byli tak skuteczni w tym elemencie, jak nasz zespół. Kolejny as serwisowy autorstwa Szymury oznaczał rezultat 15:10 i drugą przerwę na żądanie szkoleniowca gości. Potem warszawianie zmniejszyli nieco straty (16:14, 18:15), ale w dalszym ciągu to nasza drużyna kontrolowała wydarzenia na parkiecie (19:17). Wejście zadaniowo w pole serwisowe okazało się strzałem w dziesiątkę. Nasz 'bombardier' od razu popisał się punktową zagrywką (20:17)! Kiedy Bucki opuszczał boisko, było już 23:18. Ostatnie słowo w secie należało do Szymury, który atakiem z piłki przechodzącej zakończył tę odsłonę
 
Druga część meczu rozpoczęła się lepiej dla gości (2:5). Luke Reynolds szybko zareagował przerwą na żądanie, po której miejscowi zmniejszyli różnicę punktową do jednego 'oczka' (4:5). Za chwilę warszawska ekipa znów przyspieszyła (4:7). Tomasz Fornal na moment powstrzymał ich ucieczkę, ale gracze Vervy nadal byli w natarciu (7:10, 8:11). Kiedy wreszcie w tej partii zafunkcjonowała zagrywka (as Lukasa Kampy), strata do warszawian wynosiła już tylko punkt. Zaraz potem Al Hachdadi skutecznie zwieńczył kontrę (11:11), ale słowa uznania w tej akcji należą się świetnie interweniującemu w obronie Jakubowi Popiwczakowi. As Jurija Gładyra dał naszej drużynie pierwsze prowadzenie w tym secie (14:13). Po kolejnym w tym secie udanym kontrataku Al. Hachdadiego nasza drużyna zyskała dwupunktowy zapas (16:14). Jeszcze do stanu 18:16 gospodarze mieli dwa 'oczka' przewagi, ale as serwisowy Igora Grobelnego odwrócił wynik na korzyść stołecznej drużyny (19:20). Jastrzębski Węgiel nie odpuścił i przy walnym udziale świetnego w tym dniu Szymury znów wyszedł na prowadzenie (21:20). Ostatni fragment tego seta to regularna wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszli 'pomarańczowi'. W roli głównej na końcu wystąpił niezawodny Bucki, który zamknął partię asem serwisowym.
 
Na początku trzeciej partii znów rozgorzała walka, w której po czasie zaznaczyła się lekka przewaga jastrzebian (8:6), ale tylko na moment (8:8). W tym fragmencie na boisku po naszej stronie błyszczeli: Szymura, Gładyr i Al Hachdadi. As Kampy na Grobelnym, a następnie potężny blok Gladyra na Piotrze Nowakowskim skutkował rezultatem 12:8 dla naszej ekipy. Kiedy Fornal mocno wybił piłkę po rękach blokujących warszawian, na tablicy wyświetlił się wynik 16:12. Świetna akcja z perfekcyjnym przyjęciem Fornala i błyskiem w ataku Szymury dała rezultat 19:15. Warszawianie udowodnili jednak, że nie są drużyną którą można łatwo złamać i niebezpiecznie zbliżyli się punktowo (19:18). Po autowym ataku Fornala był remis po 21. W kolejnej akcji nasz przyjmujący obił ręce blokujących warszawian. W ważnym momencie meczu Angel Trynidad De Haro nie zrozumiał się z Bartoszem Kwolkiem i piłka została po stronie gości. To oznaczało meczbole dla JW przy stanie 24:22. Verva zdołała się wybronić (24:24), ale Szymura ponownie dał nam szanse na skończenie meczu (25:24). I tym razem warszawianie pozostali w grze. Co gorsza za sprawą Grobelnego rozstrzygnęli seta na swoją korzyść.
 
Napędzeni taki obrotem sprawy goście świetnie weszli w czwartego seta (0:3). Po efektownym ataku (!) Lukasa Kampy wynik brzmiał 2:4. Grający z większą swobodą goście wciąż byli na czele, a nasz zespół gasł z każdą akcją (6:11). Na chwilę 'przebudził się' Al Hachdadi (9:12), ale to wciąż było za mało na konsekwentnie grających już teraz warszawian (10:14, 11:16). Wówczas doszło do podwójnej zmiany w naszym zespole. Na placu pojawili się Eemi Tervaportti i Jakub Bucki. Przy serwisie Fina miejscowi doszli rywali na różnicę jednego punktu (15:16). Przełamać przeciwników jednak nie zdołali (15:19). Pewnie grająca Verva wygrała seta do 19 i doprowadziła do tie-breaka.

Set prawdy zaczął się od skutecznego ataku Grobelnego, na co efektywnie odpowiedział Al Hachdadi. Grobelny jeszcze raz przyłożył w ataku, a następnie jastrzębian w kłopoty wpędził swoją zagrywką Superlak (1:5). Tempo gry naszej drużyny 'siadło' zupełnie, a warszawianie nie zamierzali się zatrzymywać. Zespoły zmieniły się stronami przy stanie 3:8. Obraz gry do końca nie uległ zmianie i to goście ze stolicy triumfowali w decydującej partii i całym spotkaniu 3:2.
 
MVP meczu wybrany został Igor Grobelny.


Skład Jastrzębskiego Węgla: Tomasz Fornal (16), Łukasz Wiśniewski (10), Lukas Kampa (3), Rafał Szymura (14), Jurij Gładyr (13), Mohamed Al Hachdadi (22), Jakub Popiwczak (libero) - Jakub Bucki (2), Maksymilian Granieczny (libero), Eemi Tervaportti

Skład Vervy Warszawa: Piotr Nowakowski (9), Angel Trinidad de Haro (2), Bartosz Kwolek (16), Andrzej Wrona (12), Michał Superlak (13), Igor Grobelny (22), Damian Wojtaszek (libero) - Jakub Ziobrowski, Michał Kozłowski, Jan Król


Źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl




Autor: SRiWR 'OLZA'


  Design & Copyright © 2005 - 2021 OlzaNet
All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  
Aby ułatwić korzystanie z naszej strony internetowej, używamy plików cookies, które zapisywane są na Twoim komputerze. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Cookies OK

Polityka prywatności